podsumowanie1-2017

Dla portalu Termedia mówiła Dagmara Samselska – Przewodnicząca Unii Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę i ŁZS

– Zarówno środowisko lekarzy, jak i nasze – pacjenckie, zabiega o traktowanie łuszczycy i ŁZS, jako chorób zapalnych, których konsekwencje związane są z funkcjonowaniem całego organizmu. Chorych znacznie częściej dotykają choroby sercowo-naczyniowe, miażdżyca, udary, cukrzyca, otyłość, a także dyslipidemia. U każdego pacjenta łuszczyca ma inny przebieg, a terapia wymaga indywidualnego podejścia. Przy wąskim zakresie dostępnych metod leczenia nie jest to możliwe. Na rynku pojawiają się leki o innych niż obecne mechanizmach działania i skuteczności, z których pacjenci nie mogą skorzystać z uwagi na ich cenę. Dostępność nowoczesnych terapii jest jednym z celów naszego dialogu z Ministerstwem Zdrowia.

Ważnym celem, jest ponowna wycena fototerapii, która jest jedną z tanich i skutecznych metod terapeutycznych, stosowaną u chorych z lekką postacią łuszczycy. Jej dostępność jest znacznie ograniczona, ponieważ niedoszacowanie naświetleń powoduje straty dla ośrodków.

Kolejnym ważnym tematem dialogu z Ministerstwem Zdrowia jest zniesienie skierowań do dermatologa. Osoby chorujące na łuszczycę powinny być pod stałą kontrolą dermatologa, od którego możemy oczekiwać skutecznego i adekwatnego leczenia.

Nie można zapominać o zmianie postrzegania łuszczycy – choroby nieuleczalnej, przewlekłej przez pryzmat kosztów pośrednich – kosztów zwolnień, wypadania z rynku pracy, kosztów prezenteizmu, ale także kosztów społecznych ponoszonych przez rodziny chorych.

Więcej…

Źródło: https://www.termedia.pl/dermatologia/Chorzy-z-luszczyca-potrzebuja-akceptacji,28969.html

Zacznij pisać i naciśnij enter by wyszukać