Łuszczyca

Poznaj łuszczycę i pozbądź się problemu

Solarium na łuszczycę

Łuszczyca jest przewlekłym, jednakże niezakaźnym schorzeniem, które atakuje głównie skórę ( w tym również owłosioną). Jej przyczyny pojawienia się mogą być różne, jednakże w większości przypadków decydujące są predyspozycje genetyczne. Ponadto na łuszczycę ma wpływ nieprawidłowe rogowacenie i inne czynniki nasilające, na przykład stres. Na temat metod walki z tym uporczywym i mało estetycznym schorzeniem jest mnóstwo informacji. Jedną z nich jest wystawianie skóry na promienie słoneczne, ale też na światło ultrafioletowe w solarium Solarium na łuszczycę może w niektórych przypadkach okazać się skuteczne, a u innych osób niestety nie. Jest to bowiem uzależnione od postaci i rozległości schorzenia, ale też od kondycji danego organizmu.

Łuszczyca i wypryski – opalanie się w solarium

W wielu przypadkach łuszczycy słoneczne światło ma działanie przeciwzapalne, a ponadto łagodzące uczucie swędzenia. W celach terapeutycznych będą sprawdzały się zarówno promienie UVB – krótkofalowe, jak też długofalowe – UVA . Działanie takiego promieniowania można ponadto wzmacniać zażywaniem specjalnych kąpielami. W tym celu można skorzystać ze specjalnych urządzeń, w które większość solariów jest obecnie wyposażona. Umożliwia to nam korzystanie z terapii wodno-naświetleniowych.

Zaszkodzi, czy może jednak pomoże?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Bowiem opalanie się, tak w formie słonecznych kąpieli na powietrzu, jak też w formie opalania w solarium w ostatnim czasie poddawane jest dosyć surowym osądom dermatologów. Wzmożona ekspozycja ciała naznaczonego łuszczycą na działanie słonecznych promieni znacznie powiększa ryzyko zachorowania na raka , a ponadto przyspiesza procesy starzenia.

Ale z drugiej jednak strony, umiarkowana i zdroworozsądkowa opalenizna od kilkunastu lat uznawana jest za dobry sposób na zmniejszenie widoczności zmian łuszczycowych. Warto podkreślić, że tylko i wyłącznie krótkotrwałe opalanie się ( nawet w solarium )z zachowaniem podstawowych ochrony, a więc stosowanie kremów z filtrem itd, nie będzie stanowiło groźnego ryzyka. Może natomiast zadziałać relaksująco.

A zatem czy solarium na łuszczycę będzie dobroczynnie działało? Pomimo bardzo entuzjastycznych wypowiedzi, szczególnie czytanych na forach internetowych , trzeba mieć się na baczności i do opalania podchodzić ostrożnie.

Opalanie w solarium a łuszczyca

Co prawda u jednych pacjentów widoczne objawy łuszczycy pod wpływem promieni słonecznych (bądź to w mniejszym, bądź w większym stopniu) nieco ustępują w okresie letnim, ale mogą to być tylko krótkotrwałe zmiany i niekoniecznie zbyt korzystne. Okazuje się bowiem, że gdy przesadzimy troszkę z opalaniem, to wysuszamy skórę, a to z kolei niekorzystnie odbija się na kondycji naszej skóry. Ponadto jest obserwowana taka prawidłowość, że po zakończeniu letniego sezonu zwykle zmiany łuszczycowe powracają.

Opisane powyżej problemy możemy odczuwać także w trakcie korzystania z solariów. Wiele osób korzystających z ich mocy istotnie dosyć często obserwują wyraźniejszą poprawę. Jednakże rozmiar korzystnych zmian będą w dużej mierze zależały od postaci łuszczycy, a także od dosyć indywidualnych predyspozycji.

Pamiętajmy jednak, że przed podjęciem decyzji o opalaniu się w solarium warto skonsultować się ze swoim dermatologiem. On z pewnością pomoże przy dokonywaniu wyboru.

Na zakończenie można dodać, że bardzo często wymienianą zaletą opalania w solarium jest to, że może w niektórych przypadkach przedstawiać zbliżone efekty jakie obserwowane są przy fototerapii promieniami UVA oraz UVB. Niestety tego typu porównania nie są zbyt dobre. Bowiem promienie emitowane przez specjalistyczne lampy dokładnie dobierane są do indywidualnego pacjenta (muszą być odpowiednio długie fale i stopień natężenia). A zatem światło UVA emitowane w solarium nie będzie takie samo jak przy terapii prowadzonej w gabinetach dermatologicznych.

Z kolei wadą opalania w solarium jest to, że nie wszystkim może ona przynieść zadowalające rezultaty. Osoby o nieco jaśniejszej karnacji i dużej liczbie pieprzyków mogą po prostu zrobić sobie więcej problemów niż korzyści.

Ale uwaga! Co za dużo, to niezdrowo

Tak, to prawda. Taka zasada zawsze znajdzie zastosowanie, również i tu przy obcowaniu z promieniami światła emitowanych przez solaria. Promienie ultrafioletowe czasem mogą się sprawdzać w niwelowaniu objawów rożnych schorzeń, w tym także i łuszczycy. Jednakże, podobnie jak każde inne lekarstwa, po znacznym przedawkowaniu mogą zmienić się w truciznę. A zatem korzystajmy z solarium z umiarem i nie korzystajmy z tego typu „dobrodziejstw” na własną rękę. Ale najpierw zaczerpnijmy opinii dermatologa. Bowiem to on może dobrać nam dokładną terapię, ale też polecić, bądź odradzić opalanie w solarium.

4,7 k

No related posts.

Powiązane wpisy wygenerowane przez wtyczkę Yet Another Related Posts.

Zostaw odpowiedź